poniedziałek, 23 lutego 2009

Pożegnajmy Gadu-Gadu nie rezygnując z Gadu-Gadu - Jabber się kłania!


Odczuwam pewien dyskomfort psychiczny, gdy ktoś określa mnie za pomocą numeru. Na dodatek muszę nieźle pomyśleć, żeby przypomnieć sobie PIN do bankomatu, numer telefonu, PESEL itp. - a teraz jeszcze numer GG? To już przesada!

Tu przychodzi Jabber - protokół (to słówko tylko brzmi strasznie) na bazie którego pracują cywilizowane komunikatory. Mój JID (identyfikator Jabbera) to po prostu kwahoo@jabberpl.org Prosto? Prosto! Wygląda jak e-mail. Co fajniejsze można mieć takie same adresy e-mail i JID! Jeszcze mniej do zapamiętania.

Z kim mogę się komunikować?
Łatwiej by było napisać z kim nie mogę... Bo jest tego trochę:
- bezpośrednio Jabber - oprócz dedykowanych programów używają je także AQQ2, Spik (od Wirtualnej Polski) czy GTalk (od Google).
- poprzez transporty: GG, Tlen, MSN, ICQ, SMS czy nawet kanały IRC!
- z ludźmi przeglądającymi właśnie pocztę na GMailu (z uwagi na GTalk).

Najlepsze klienty Jabbera:
- wielosystemowe, otwarte na Windows, GNU/Linux czy Mac: PSI i Gajim
- na telefony (precz z płaceniem za GG!) komórkowe (także otwarte): wszechwładny Bombus, który wspiera przesyłanie plików i kompresję zlib (taką jak w plikach ZIP czy Quake'owych PK3, pozwala ona mniej płacić za przesyłanie danych) i wymaga Javy MIDP2 i jego lżejszy brat Colibry wymagający MIDP1 (powinien pójść nawet na starych cegłach:).

Najfajniejsze jest to, że książka z kontaktami (roster) jest przechowywana na serwerze i pobierana przy logowaniu. Można używać Jabbera na kilku komputerach i dodatkowo telefonie komórkowym korzystając z tej samej książki! Ba, można wykorzystać tzw. zasoby i sortować przychodzące wiadomości na różne komputery np. wg podziału: /Praca, /Dom, /Flirty.
We flirtach dodatkowo pomaga szyfrowanie wiadomości i bycie niedostępnym dla określonych osób. A jeśli ktoś lubi inaczej - Jabber wspiera Pokoje, które są o niebo lepszym rozwiązaniem od konferencji Gadu-Gadu, niektórzy porównują je do IRC-a.

Co mnie urzekło? Przechowywanie rostera na serwerze i powiadamianie o komponowaniu odpowiedzi - wiemy czy ktoś w danej chwili do nas pisze czy robi coś innego (bardzo pomocne przy podawaniu instrukcji krok po kroku i przy wywodach filozoficznych:). No i automatyczna wymiana kontaktów - jeśli kogoś dodajemy do książki on nas też dostaje, jeśli oczywiście wyrazi zgodę.

Stabilność.
Jabber deklasuje GG w tej kwestii. Nawet jeśli jeden serwer zawiedzie możemy uruchomić konto na drugim. Mało tego, możemy być podpięci do kilku kont i serwerów jednocześnie.

Bajery...
Za dużo tego jest by tu pisać... Agentem Jabbera może być wszystko od dysku sieciowego po blog (jogger).

Jak odpalić?
Godne polecenia są dwa poradniki opisujące zakładanie i konfigurację kont Jabbera oraz migrację kontaktów z GG:
dla PSI
dla Gajima

Dodam od siebie też trzy grosze czyli jak założyć konto na jabberpl.org i uruchomić transport GG na przykładzie klienta Gajim - tutorial tekstowy, lepszy do wydrukowania:)
jabberpl.org jest najstarszym polskim serwerem Jabbera. Nie jest "rozbajerzony" i wymaga trochę innego sposobu rejestracji konta.
No to po kolei:
  1. wchodzimy na my.jabberpl.org/zarejestruj.html i wypełniamy rubryki zupełnie jakbyśmy zakładali e-maila
  2. uruchamiamy Gajima i klikamy Edycja->Konta->Nowy->Mam już konto i chcę z niego korzystać.
  3. podajemy nazwę użytkownika (bez @jabberpl.org) i hasło jakie wybraliśmy we formularzu rejestracyjnym, serwer to oczywiście jabberpl.org
  4. w następnym kroku wciskamy Połącz po wciśnięciu zakończ
  5. jeśli Gajim już się połączył klikamy Działania->Wyszukuj usługi, wybieramy z dostępnych GG Transport i Zarejestruj
  6. pokazuje się formularz, gdzie wpisujemy nasz numer GG i hasło do GG - należy się zastanowić nad ewentualnym odznaczeniem "Friends only". Jeśli chcemy by mogły pisać do nas osoby których nie mamy na liście kontaktów - ODZNACZAMY
  7. W głównym okienku Gajima powinniśmy teraz zobaczyć Transporty (1/1) i gg.jabberpl.org
  8. Wybieramy Działania->Dodaj Kontakt i z listy wybieramy Jabber lub Gadu Gadu zależnie od kontaktu który chcemy dodać.
  9. Jeśli mieliśmy dużo kontaktów na GG to możemy skorzystać ze konwertera Chomika do ich ekpresowego przerzucenia dostępnego tutaj.
  10. Jeśli nie podoba Ci się konwerter Chomika to skorzystać z formularza zawatego na jabberpl.org
A teraz bonus. Możemy zainstalować Bombusa (lub w przypadku staroci Colibry) na telefonie, ustawić to samo konto i... zobaczymy kontakty właśnie dodane na komputerze! Do tego możemy korzystać z tych samych usług.
Niektórzy nawet podpinają transport SMS pod Jabbera i wysyłają SMS-y przez Bombusa - to dużo tańsze rozwiązanie.

Dlaczego Gadu Gadu jest be?

Z powodów technicznych, polecam ten opis do przeczytania.
Z uwagi na krążący SPAM.
Z uwagi na uciążliwe dzieciarstwo, które może sobie wpisać losowy numerek i obrzucić Cie obelgami - z JID-em jest znacznie trudniej.
Używane jest tylko w Polsce.

Dlaczego Tlen jest be?

Z powodu polityki o2 -
sam Tlen technicznie opiera się na Jabberze, więc posiada zbliżone możliwości. Niestety o2 zamknęło Tlen na inne serwery i nie może się on komunikować z "normalnym" Jabberem. Do tego o2 stara się blokować (czego nawet GG nie robi!) transporty z serwerów Jabbera - szczyt chorej polityki.
Jest jednak sposób by ucywilizować Tlen - wtyczka .smok pozwala na połączenie Tlenu z sieciami Jabber, choć nie mam pewności czy nadal działa.

2 komentarze:

  1. ja tam wole uzywac gadu linux. Jest prostsze niż inne komunikatory jabbera. A samo kadu tez bedzie miec niedlugo wsparcie dla xmpp (potestuj wersje z gita a zobaczysz ze to zaczyna juz im dzialac :D)

    OdpowiedzUsuń
  2. Notka ma już parę lat, więc wypada nadmienić, że w międzyczasie Tlen "otworzył się" na jabberową sieć - i można już normalnie łączyć się jabberowym komunikatorem z użytkownikami o2.pl mając konto np. w gmail.com

    OdpowiedzUsuń