poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Aktualizacja Debian Lenny -> Sid

Od chwili zainstalowania Lenny`go nie miałem żadnych problemów z systemem. Po prostu uruchamiałem i używałem. Robiło się nudno...
Postanowiłem coś popsuć. I tu przyszedł pomysł aktualizacji z wersji "stabilnej" Lenny do "niestabilnej" Sid. Ta druga jest na bieżąco aktualizowana, co daje namiastkę tzw. dystrybucji ciągłej.

Do dzieła.
Otwieramy /etc/apt/sources.list jako root, np. wpisując w terminalu roota:
sudo gedit /etc/apt/sources.list

Obecne tam wpisy komentujemy krzyżykami # i dopisujemy nowe repozytoria:
deb ftp://ftp.pl.debian.org/debian/ sid main non-free contrib
deb-src ftp://ftp.pl.debian.org/debian/ sid main non-free contrib
deb http://deb.opera.com/opera/ unstable non-free
deb http://www.debian-multimedia.org sid main
deb-src http://www.debian-multimedia.org sid main

Teraz tylko aktualizujemy informacje o repozytoriach:
apt-get update

I uruchamiamy aktualizację dystrybucji:
apt-get dist-upgrade

U mnie było 1900 MiB pakietów do ściągnięcia. Na początku instalacji paczek, możemy zostać zapytani o kilka szczegółów - odpowiedzi domyślne są całkiem dobre.

W czasie aktualizacji można normalnie używać komputer, restart konieczny jest tylko do podmiany jądra (2.6.26 na 2.6.30).

Udało się popsuć?
Nie za bardzo. Nawet wersja "niestabilna" jest całkiem stabilna i nie pojawiły się żadne błędy przy aktualizacji. Za to nie mogę skompilować modułu do Atherosa - madwifi gryzie się z 2.6.30.

Dostajemy całkiem nowe wersje OpenOffice.org czy GIMPa, ale Iceweasel (Firefox) dalej jest w wersji 3.0.x... Póki co radzę sobie rozpakowanym 3.5.2 ze strony Mozilli. Żeby go łatwo uruchamiać tworzymy aktywator na panelu GNOME:
Prawy klik->Dodaj do panelu...->Własny aktywator programu->Polecenie:tamgdzierozpakowaliśmy/firefox/firefox

1 komentarz: