poniedziałek, 21 grudnia 2009

xoscope i SIGGEN - zamiana karty dźwiękowej w oscyloskop lub generator

xoscope
Przydatności oscyloskopu nie muszę chyba tłumaczyć.To jednak dość drogie urządzenie. Zbyt drogie dla hobbysty. Stąd popularnością cieszą się wszelkie projekty programowych oscyloskopów wykorzystujących wejście liniowe karty dźwiękowej.
Dla GNU/Linuksa istnieje program xoscope. Można go znaleźć w repozytorium. Po zainstalowaniu w Ubuntu xoscope pojawia się w Programy->Naukowe.

Obsługa jest intuicyjna. W przypadku problemów należy sprawdzić (np. w alsamixer) czy wejście liniowe nie jest wyciszone.

Uwaga: Należy uważać by nie podać zbyt wysokiego napięcia na wejście karty! Przy napięciach wyższych od ok. +-1 V warto pomyśleć o dzielniku napięcia. Sam nie odważyłem się wykorzystywać wejścia liniowego na płycie głównej. Zamiast tego odkopałem tanią kartę CM8738.


SIGGEN
SIGGEN to generator rozmaitych przebiegów: sinusoidalnego, prostokątnego, piłowego czy trójkątnego. Znajdziecie go w repozytorium.
Po wpisaniu siggen w terminalu widzimy prosty interfejs stworzony w ncurses. Można sterować dwoma kanałami niezależnie. Niestety nie znalazłem opcji odpowiadającej na za przesuwanie "zera". Wszystkie przebiegi oscylują wokół "zera", jedynie pulse pracuje na dodatnich wartościach napięcia. 
Warto też sprawdzić aplikację sweepgen zawartą w tym samym pakiecie, która pozwala na generowanie przebiegów z przemiataniem (tak się chyba tłumaczy "sweep" na j. polski).

Napięcia które da się wygenerować zależą od karty dźwiękowej. U mnie, przy sinusoidzie 50 Hz udało się uzyskać 3,1 V.

Działa?


To było pytanie retoryczne;-)

6 komentarzy:

  1. Mógłby ktoś podać schemat/link do schematu tego oscyloskopu ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiego oscyloskopu? Oscyloskop jest programowy. Na zdjęciu to tylko płytka z AVR i autorskim programem, który pomógł mi sprawdzić czy oscyloskop działa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. "To jednak dość drogie urządzenie. Zbyt drogie dla hobbysty" < to był żart ? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. 2000-5000 zł to raczej nie są małe pieniądze http://sklep.integron.pl/index.php?products=product&prod_id=48

    Nawet głupia sonda potrafi kosztować kilkaset zł...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tak - ale obecnie lekko używany, amatorski oscyloskop (jednokanałowy, analogowy) można kupić nawet poniżej 500,- zł. Ja właśnie tak tanio kupiłem Voltcraft AO-610.
      Owszem, widzę że piszę odpowiedź na uwagę sprzed 5 lat - ale może komuś takie info się przyda. ;) I zgadzam się, że w dalszym ciągu wybór jest w stylu: "wydać 5 stówek, czy mieć za darmo". I że często takie darmowe rozwiązanie wystarczy. A nawet może być wygodniejsze (duży ekran, możliwość przetwarzania wyników programem itd.).

      Usuń
  5. Warto od razu podać odnośnik do wspomnianego dzielnika napięcia dla xoscope - może się przydać:
    http://xoscope.sourceforge.net/hardware/hardware.html

    OdpowiedzUsuń