niedziela, 27 marca 2011

PIT-y w Linuksie

Dr. Tax Light

Program jest napisany w Javie, stąd nie dziwi możliwość pobrania dedykowanej paczki dla Linuksa. Po rozpakowaniu zipa, należy nadać plikowi *.sh prawa wykonywalności i uruchomić go podwójnym kliknięciem.

Niestety, każda z wersji dostępnych na stronie producenta zawiera ograniczenie do jednego, predefiniowanej organizacji pożytku publicznego. Należy szczególnie uważać na wersję promowaną przez portal Dziennik.pl (screen wyżej), która jest ograniczona do numeru KRS (o zgrozo!) "Greenpeace".


PITy 2010

Jak deklaruje IPS, PITy 2010 działają pod Linuksem dzięki Wine. Program można pobrać stąd.

 Warto spojrzeć na "Uzupełnienie dla Linuksa" znajdujące się u dołu strony.


Komu 1%?

Można na chore dzieci, można na schroniska dla piesków... Sam się jednak prawdopodobnie zdecyduję na coś zupełnie innego. Na "Wolne Podręczniki", czyli Fundację Nowoczesna Polska.
Powód? Chciałbym aby te kilka groszy procentowało, aby kiedyś zwróciły się się społeczeństwu z nawiązką. Bo podobno w Polsce "edukacja jest darmowa".


Edit:

Ostatecznie wysłałem przez "airowate" e-Deklaracje Desktop. Są trochę upierdliwe w instalacji (potrzebny jest Air i Adobe Reader), ale dają pewność dostarczenia deklaracji dzięki "Urzędowemu Poświadczeniu Odbioru", czyli stronie tekstu z zakodowanymi informacjami.
Pierwotnie miałem zamiar wysłać papierową wersję pocztą, ale list polecony to zbyt droga zabawa...

wtorek, 22 marca 2011

Pierwsze testy 16-rdzeniowego Bulldozera

Na OpenBenchmarking.org pojawiły się pierwsze wyniki testów komputera z dwoma 16-rdzeniowymi (8-modułowymi) Bulldozerami taktowanymi częstotliwością 1.8 GHz. Sprawę opisuje Phoronix.

poniedziałek, 21 marca 2011

Via VN896 + ponad 2 GiB RAM-u = Zonk

Chipset Via VN896 był całkiem popularny w notebookach sprzed 3-5 lat. Do takiego notebooka (Aristo 350V) postanowiłem dołożyć pamięci. W pierwszym slocie znajdował się moduł DDR2 1 GiB, do drugiego miał pójść moduł 2 GiB. I to okazało się niewykonalne. Najpierw cytat z FAQ Aristo:
P: Witam, w FAQ napisaliście państwo, że smart350v nie obsługuje 4GB pamięci operacyjnej ze względu na chipset. W tym laptopie zainstalowany jest mostek północny VIA VN896. Ze strony producenta wynika bezpośrednio, że chipset ten OBSŁUGUJE pamięć do 4GB.
O: Niestety ale zmartwię pana - producent czyli VIA ukrywa fakty i "zapomniał" dodać że 4GB to można obsłużyć ale w przypadku zainstalowania 4 gniazd pamięci. Notebook ten nie posiada 4ch gniazd a jedynie dwa (jak 99% notebooków) i dlatego o rozbudowie pamięci ponad 2GB nie ma mowy.
Jeśli przesledzi pan wyraźnie Block Diagram to zauważy pan właśnie te 4 gniazda.
I w innym miejscu:
P: WITAM CZY ARISTo SMART 350V MOŻNA ROZSZEŻYC DWOMA KOŚCIAM RAMU : 2X po 1GB, CZY KOMPUTER OBSŁUŻY TAKIE ROZSZEŻENIE?
O: Tak, obsługuje właśnie maksymalnie 2GB pamięci w konfiguracji 2x1GB.
Co się stało po dołożeniu kostki 2 GiB? BIOS określił prawidłowo ilość pamięci jako 3 GiB, ale już na ekranie GRUB-a pojawiły się artefakty i nie było możliwe wystartowanie trybu graficznego.

Co ciekawe komputer pracuje w pełni prawidłowo z samą kostką 2 GiB, czyli nie jest prawdziwe ograniczenie do 1 GiB na slot.

BIOS był update'owany na najnowszy dla 350V (1.08 EC 1.06) - problem nie wygląda na programowy.

poniedziałek, 14 marca 2011

1 kilobajt to nie 1024 bajty

Kilobajt to 1000 bajtów. Na Roflcopterze można nawet przeczytać żartobliwy wywód na ten temat:
"Poczatkujacy informatyk mysli, ze 1 kB = 1000 B, zaawansowany informatyk jest pewien, ze 1 km = 1024 m, pseudoinformatyk nie wie, ze 91.4990234375 kB = 93695 B."

A najlepsze jest to, że początkujący informatyk nie mija się z prawdą, zaawansowany informatyk mija się z prawdą tylko o 2.4%, zaś pseudoinformatyk dokładnie stosuje się do standardów i wie już wszystko nt jednostek miar w informatyce, więc może pouczać innych. (IEC 60027-2; http://www.iec.ch/zone/si/si_bytes.htm
Co ma 1024 bajty? Kibibajt (KiB). Kilo, mega, giga to przedrostki dziesiętne, kibi, mebi, gibi to binarne (dwójkowe).

Parę lat temu w artykułach komputerowych pisemkach można było przeczytać o tym, że producenci dysków twardych oszukują używając gigabajta jako równego 1 000 000 000 bajtów - tymczasem to był tylko analfabetyzm redaktorów. Klikali oni PPM na ikonkę dysku i odczytywali wartość w gibibajtach (1 073 741 824 bajtów). Rachunek nie mógł im się zgodzić.

środa, 9 marca 2011

Pojawił się DraftSight dla Linuksa

DraftSight jest darmowym, całkowicie zgodnym z formatem pliku DWG, klonem programu AutoCAD. Od dziś DraftSight dostępny jest na trzy najpopularniejsze platformy: Windows, Mac OS X i GNU/Linux.

Produkt Dassault to ograniczona do funkcji 2D wersja innego programu CAD – ARES, który został stworzony przez Graebert. Dzięki zgodności z DWG i interfejsowi bardzo podobnemu do tego z programu AutoCAD, DraftSight ma być doskonałą alternatywą dla drogiego konkurenta.
Obsługa DWG możliwa jest dzięki bibliotekom Teigha stworzonym przez Open Design Alliance, skupiającym ponad 1100 członków m.in. takich jak Adobe czy Bricsys.
Paczkę dla Ubuntu, Mandrivy, Fedory lub Suse można za darmo ściągnąć stąd. Ponadto Graebert zaanonsował sklep z modułami do DraftSight.
Słowo komentarza. Jeszcze nie spotkałem szaleńca, który by używał funkcji 3D w AutoCAD-zie. Stąd obsługa wyłącznie 2D w DraftSight nie wydaje się znacznym ograniczeniem. Może im być co najwyżej brak modułów branżowych.

Prawdopodobnie DraftSight ma sprawić, że biura projektowe przestaną wydawać pieniądze na skamielinę pod tytułem AutoCAD, a przeznaczą je na coś nowocześniejszego np. SolidWorks (na co liczy Dassault:), jednocześnie używając darmowego DraftSight.
Paradoks polega na tym, że jeden przestarzały program (DraftSight) może zabić inny przestarzały program (AutoCAD).

Dalej Dassault, teraz pora na port Catii, bo największy konkurent (Siemens NX) jest cały czas dostępny na Linuksa:)