wtorek, 1 maja 2012

Steam i Source dla Linuksa - fakty i domysły

Zacznijmy od tego co się stało dwa lata temu - Valve wydało Steama dla OS X. Co ważne wykonano port silnika Source, bez używania Cider. Oznacza to, że gry bazujące na Source wykorzystują OpenGL w miejsce Direct3D. Dotyczy to również, przynajmniej części, gier firm trzecich - w logu SS3:BFE na Maka widziałem odwołania do OpenGL (grafika) jak i do OpenAL (dźwięk).

To wszystko sprawia, że doniesienia o Steamie dla Linuksa stają się prawdopodobne. Przeciw stawiane są:
  • Różnorodność dystrybucji - argument nie trafiony, bo niemal wszystkie dystrybucje korzystają z tych samych bibliotek, a linkowanie statyczne sprawia, że nawet gry sprzed 13 lat (Unreal Tournament i Quake 3) wciąż działają.
  • Nieopłacalność tworzenia kolejnych wersji - argument bardziej trafiony, ale trzeba zauważyć, że dystrybucja przez Steam jest znacznie tańsza niż wersji pudełkowych. Sam Steam powstał po to by nie trzeba było dzielić się zyskami z wydawcami. Inna sprawa, że praktycznie każdy współczesny silnik gier budowany jest jako wieloplatformowy. 
  • Niedopracowane sterowniki - wiem, że zdarzają się problemy z Unity, GNOME Shell, wideo we Flashu itd., ale nie przypominam sobie jakichkolwiek (nie biorąc pod uwagę Intela) problemów z grami na Unreal Engine 2, id Tech 4 czy HPL2.0. Przypadek?

Testy Source dla Linuksa odbywają się na grafikach AMD. Dlaczego? Może chodzi o sentyment z czasów HL2 (wtedy Valve promowało Radeony, a id Geforce). Może o to, że Maki używają głównie Radeonów, a linuksowy Source jest blisko spokrewniony z tym spod OS X. A może chodzi o SteamBox.

Wydaje się, że gdyby Valve wykorzystało w SteamBox jakieś APU ad AMD mogłoby być bardzo konkurencyjne cenowo. Szczególnie, że pudełko od Valve nie będzie potrzebować niczego poza APU, 2-4 GiB RAM-u i jakimś dyskiem twardym.
AMD A8 jest wystarczająco wydajne do gier na silniku Source, Left 4 Dead w 1680x1050 osiąga prawie 100 kl./s (sic!). Ba, jest nawet kilkukrotnie amd a8 l4d benchmarkwydajniejsze niż układy z PS3 czy XBoksa 360. By uświadomić różnicę: A8 ma 400 "Radeon cores" (co za nazwa...) taktowanych 600 MHz, Xenos użyty w X360 ma 48 taktowanych 500 MHz.

Jest jeszcze coś. Aby wydać grę na konsolę (PS3 czy X360) trzeba nie tylko przepisać/przekompilować ją na inną architekturę ale też opłacić haracz dla twórców konsoli. Na czymś Microsoft i Sony muszą zarabiać. No i potem na półkach zalegają gry po 200 zł.

Niestety, tego co zrobi Valve nie da się w żaden sposób przewidzieć. Być może Steam dla Linuksa nigdy nie zostanie wydany. Może SteamBox nigdy nie powstanie. Gdyby proces decyzyjny w Valve był w jakikolwiek sposób przewidywalny to już dawno powstałby HL2: Episode 3 :)

Inna sprawa, że Valve nie odwala nigdy fuszerki i cokolwiek stworzy to to okazuje się wielkim sukcesem. Czego życzę im również przy powyższych projektach...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz